Wypadki przy pracy w I półroczu 2018 roku. Poprawa bezpieczeństwa w branży TSL

Główny Urząd Statystyczny opublikował właśnie wstępne dane dotyczące wypadków przy pracy w pierwszym półroczu 2018 r. Wynika z nich, że w branży Transport i gospodarka magazynowa nastąpiła poprawa – spadła zarówno liczba zdarzeń ze skutkiem śmiertelnym, jak i tych w ujęciu ogólnym. To pierwszy taki przypadek od kilku lat.

 

Branża TSL jest jedną z najszybciej rozwijających się w Polsce. Z każdym rokiem przybywa powierzchni magazynowych oraz firm oferujących usługi transportowe, obserwujemy także wzrost zatrudnienia. To w nim, w ostatnich latach, można było upatrywać powodów stale rosnącej liczby wypadków, która utrzymywała się na zbliżonym poziomie w przeliczeniu na 1000 zatrudnionych.

 

Pierwszy od lat spadek liczby wypadków

Pierwsza połowa 2018 roku przyniosła pozytywne informacje związane z liczbą wypadków przy pracy. We wszystkich badanych sektorach gospodarki, w porównaniu w analogicznym okresem ubiegłego roku, spadła ona o ponad 5% i wyniosła 37007 zdarzeń. Co cieszy, spadła także ilość wypadków ze skutkiem śmiertelnym – z 93 do 73, czyli aż o 21,5%. Sytuacja w branży Transport i gospodarka magazynowa jest odzwierciedleniem ogólnej sytuacji na rynku. Od stycznia do czerwca tego roku odnotowano spadek liczby wszystkich wypadków (o 0,6 %) oraz, co najważniejsze, także tych śmiertelnych i to prawie o połowę (z 22 do 12). Czyżby bezpieczeństwo w branży nareszcie zaczęło się poprawiać?

Choć przedstawione przez GUS dane dla sektora TSL mogą napawać optymizmem, to poczekałbym jeszcze z oceną. Poziom bezpieczeństwa w logistyce niewątpliwie rośnie. Jest to spowodowane m.in. prowadzonymi od lat działaniami branżowymi, które mają na celu zwiększenie automatyzacji procesów magazynowych i ograniczenie tym samym pracy ręcznej. A ta uchodzi za wyjątkowo niebezpieczną, szczególnie jeśli wykonywana jest na wysokości, o co w magazynie nie trudno. Ponadto, takie firmy jak nasza – dostarczające rozwiązania w postaci drabin czy pomostów jezdnych dla tego sektora – oferują produkty o coraz większej funkcjonalności i wyższym poziomie bezpieczeństwa – komentuje Marek Banach, ekspert firmy KRAUSE.

 

Co powoduje niebezpieczne zdarzenia?

Statystycznie, 3 na 5 wypadków w branży logistycznej powodowanych jest przez tzw. czynnik ludzki, a konkretnie przez niewłaściwe zachowanie się człowieka. Przyczyn takiej sytuacji może być wiele.

 

Na nieprawidłowe działanie pracownika, z pewnością wpływ mają ciągły w tej branży pośpiech oraz praca pod dużą presją czasu. Zmęczenie – zarówno fizyczne jak i psychiczne – prowadzi do automatycznych zachowań, które często są niestety drogą na skróty. A w kwestii bezpieczeństwa nie można sobie na to pozwolić. Korzystając na co dzień z urządzeń do pracy na wysokości, musimy zachować wszystkie zasady bezpieczeństwa i bezwzględnie stosować się do wytycznych zawartych w instrukcji obsługi urządzenia. Niezmiernie ważna jest więc odpowiednia edukacja pracowników i ich merytoryczne przygotowanie do pełnienia określonych obowiązków – mówi ekspert KRAUSE.

 

Czy stan sprzętu zagraża pracownikom?

W kwestii stanu technicznego urządzeń do pracy na wysokości, obowiązujące przepisy prawa nie pozwalają na żadne odstępstwa. Każdy pomost roboczy oraz drabina, niezależnie od tego czy jest to model wolnostojący z dużą platformą roboczą czy też kompaktowy wariant regałowy, muszą być regularnie kontrolowane przez upoważnione do tego osoby. Dzięki temu, jakiekolwiek nieprawidłowości w funkcjonowaniu czy też uszczerbek w stanie technicznym mogą być na bieżąco wychwytywane, a sam produkt naprawiony lub wycofany z użytkowania, by nie stwarzał zagrożenia.

 

– Taki stan rzeczy zdają się potwierdzać wyniki przedstawione przez GUS. Niewłaściwy stan czynnika materialnego, choć będący drugą najważniejszą przyczyną wypadków przy pracy, stanowi zaledwie 8,4% wszystkich zdarzeń. Możemy więc powiedzieć, że stan sprzętu używanego w magazynach jest dobry. Coś, co wymaga jeszcze poprawy, to umiejętne z niego korzystanie. W KRAUSE kładziemy duży nacisk na szkolenia oferowane naszym klientom, które obrazowo przedstawiają możliwości funkcjonalne naszego sprzętu oraz to, w jaki sposób z niego korzystać, by ryzyko wypadku było jak najmniejsze – podsumowuje Marek Banach.